Kiszak WYWIAD dla sitemag.pl

0
1163
kiszak wywiad

Kiszak WYWIAD dla sitemag.pl

Razem z Kiszakiem przygotowaliśmy dla was krótki wywiad. Mateusz naprawdę bardzo fajnie porusza temat streamowania od strony, po której się znajduje. Dużo z tych rzeczy wcale nie jest taka oczywista, a decyzja o zajęciu miejsca przed kamerą wcale nie jest łatwa i w rzeczywistości wiąże się z wieloma krokami, których efektu nie możemy tak po prostu przewidzieć. Zapraszamy w naszym, oraz Mateusza imieniu do poczytania tego co znajduje się poniżej.


Witaj Kiszak! Od około 5 miesięcy pełną uwagę poświęcasz streamowaniu, jak możesz podsumować ten okres swojej działalności?

Powiem Ci, że na początku szło po prostu dobrze, gdy w pierwszy dzień full-time streamingu po rzuceniu pracy przebiłem 100 osób na streamie byłem bardzo szczęśliwy. Udało mi się wtedy dojść do mocno wyczekiwanego momentu, w którym po każdym streamie widziałem coraz większe cyferki na kanale. Był też później po zakończeniu twórczości z Wowem spory dołek, w którym mimo wszystko nadal ostro tworzyłem szukając odpowiedniego dla mnie contentu, no i jakoś już potem poszło.

Możesz nam powiedzieć dlaczego postanowiłeś zacząć streamować i co Cię motywuje do działania?

Z grami byłem powiązany od bachora. Miałem dwóch starszych braci, którzy zawsze do domu przynosili jakieś piraty, które po prostu maniakalnie ogrywałem. Przy rodzinnym stole często się u nas wspomina, że potrafiłem spędzać po kilka godzin przy komputerze nie potrafiąc jeszcze do końca mówić. W pewnym momencie byłem mocno zaangażowany w e-sport i najbardziej chciałem zostać zawodowym graczem, w dwóch mocno competitive tytułach (Dota 2 i Hearthstone). Wyciskałem bardzo wysokie wyniki wrzucające mnie na jakieś Leaderboardsy jednak w obu brakło mi skilla by zakwalifikować się do grupy najlepszych na świecie. Ciężko tu mówić o tym co mnie motywuje, bo tak na prawdę od zawsze zależało mi robieniu tego pełno etatowo i możliwości traktowania tego jako pracę.

Czy kończąc pracę w G2A w celu zostania pełnoetatowym streamerem miałeś duże obawy o przyszłość? W końcu nie każdy potrafiłby wykonać tak ryzykowny krok.

Szczerze to nie, podjąłem świadome i w miarę wykalkulowane ryzyko. Nie zwolniłem się z dnia na dzień, kilka miesięcy wcześniej planowałem odejście z pracy zbierając budżet który pozwoliłby mi przeżyć następnych kilka miesięcy praktycznie bez zarobków. Liczyłem się z tym, że za kilka lat mogę nie mieć możliwości podjęcia takiego kroku, a połączenie pracy ze streamami nie wchodziło w grę. Dla mnie nie ma nic pomiędzy czarnym i białym, albo robię coś na 100% albo w ogóle. Było też kilka osób które potrafiły mnie miesiąc w miesiąc wspierać solidnym donejtem dokładając tą cegiełkę budując kanał, którym niesamowicie dziękuje.

kiszak wywiad

Kiedy zacząłeś streamować Heroes 3 Twój kanał eksplodował. Co skłoniło Cię by wprowadzić tak kultową grę na scenę?

Heroesy pojawiły się u mnie na kanale już kilka miesięcy wcześniej jednak wtedy nie zrobiły tyle szumu co teraz. Ogrywało mi się to dobrze i kilku widzów poprosiło mnie o wrócenie do tej serii chociaż na jeden stream. Wyniki wykręcone były niezłe, więc po prostu poszedłem za ciosem. Nie jest to tytuł na 20 godzin i jedno przejście fabuły, więc cały czas się dobrze przy nim bawię spuszczając łomot widzom w online gierkach.

Wraz z Twoim sukcesem zauważyliśmy wiele nowych streamerów próbujących oprzeć swój kanał o Heroes 3. Co o tym sądzisz?

Śmiało możemy powiedzieć, że przeżywamy kolejną falę renesansu Heroes 3 w Polsce. Wcześniej taką falę stworzył Kolega Ignacy, po której też było tego dużo, jednak nie tyle co teraz. Kilka lat temu ogólna liczba twórców była po prostu mniejsza, obecnie coraz więcej osób chwyta za kamerę i zaczyna streamować. Jeśli chodzi o nowe kanały bazujące na tej tematyce to sam jako twórca jestem w stanie zrozumieć, że każdy próbuje złapać jak najwięcej widzów i jest to całkowicie normalne, jednak 90% tych nowych kanałów to syf którego nie da się oglądać. Źle rozciągnięte grafiki, czcionka w 30 kolorach i trzeszczący mikrofon, każdy od czegoś zaczyna ale sporo osób robi to po prostu na odpierdol, myśląc że sama gra ich wycarruje.

Czy planujesz rozszerzyć swój kanał o inne materiały, czy raczej chcesz skupić się na streamowaniu jak dotychczas?

Będę się starał dokładać do kanału coraz więcej contentu, lecz nie jest to proste. Muszę to dobrze sobie rozpisać i zaplanować. Często dostaje pytania czy zagram w jakiś tam tytuł, widz patrzy na kanał ze swojej perspektywy, ja muszę na to patrzeć z perspektywy każdego widza.

Czym zajmujesz się oprócz streamowania? Czy zdarza Ci się grać w inne gry, kiedy kamera jest wyłączona?

Cały wolny czas wkładam w streamowanie. Nadal mnie to śmieszy gdy mówię, że nie mam czasu na granie poza streamem. Codziennie około 6 godzin gram na streamie, a do tego dochodzi kilka godzin dziennie pracy przy kanale, którego po prostu nikt nie widzi. Są to rzeczy takie jak prześledzenie trendów na YT, ogarnięcie miniatury, nie raz ztestowanie mapy, odpowiedzenie na wszystkie wiadomości – no jest tego trochę. We wrześniu nie przypomina mi się odpalenie innej gry niż Heroesy.

Kiedy Sunwell?

Jak średnia wieku widzów PompaTeamu przekroczy 12 lat.

Na pewno nie zapytaliśmy Cię o wszystko, czy na koniec chciałbyś dodać coś od siebie?

Myślę że to wszystko.

Dziękujemy bardzo za wywiad i życzymy samych sukcesów!

Dzięki i do zobaczenia.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę dodaj komentarz
Please enter your name here