Stalkowanie youtuberów – Jay Swingler i jego historia

0
251

Stalkowanie youtuberów i nie tylko

Spora rozpoznawalność w mediach, nie tylko społecznościowych, to jedna z tych rzeczy, którą można kochać, a zarazem nienawidzić.  Z jednej strony istnieje ogromna radość z posiadania swoich fanów, którzy na każdym kroku wspierają twórcę w tym co robi, a z drugiej strony towarzyszy im strach przed tym, do czego fani lub psychofani są zdolni i do czego mogą się posunąć. Tematem dzisiejszego artykułu będzie ta gorsza strona, a dokładniej stalkowanie youtuberów na przykładzie historii Jay’a Swinglera z kanału TGFbro.

Początki stalkowania Jay’a i jego przyjaciół

Był to dzień jak każdy inny. Jay razem ze swoimi znajomymi postanowili wyjechać poza miasto aby nakręcić kolejny materiał na swój kanał. Na celownik obrali zwiedzenie opuszczonego jeziora i jego okolic. Wszystko oczywiście szło zgodnie z planem, jednak twórcy zostawali nas z zastanawiającą ostatnią sceną. Niedaleko miejsca nagrywania materiału Jay dostrzegł pewną osobę (co było dość podejrzane o tej porze) i razem z ekipą opuścili szybko to miejsce. Większość materiału była nagrywana wieczorem oraz wczesnym porankiem.

Sprawdzając za jakiś czas skrzynkę mailową, Jay dostrzegł pewną dziwną wiadomość. Jak się później okazało, wiadomosć zawierała zdjęcia oraz filmy nagrane przez pewną osobę gdy Jay wraz z kolegami szykowali się do nagrania materiału. Między innymi były to materiały jak Jay wsiadał do auta, spacerował ze swoją dziewczyną, robił zakupy w sklepie. Było również nagranie z miejsca, gdzie ekipa nagrywała swój nowy materiał. Jak się okazało, był to stalker przedstawiony na końcu filmiku TGFbro. Stalker śledził ich ponad 150 mil do miejsca nagrywania.

stalkowanie

Stalker zagląda przez szybę do pokoju znajdującego się na drugim piętrze

Dzisiaj Jay na swoim prywatnym kanale YouTube poinformował swoich widzów o kolejnym incydencie ze stalkerem. Tym razem dostał przerażające nagranie, na którym pokazane jest jak stalker wchodząc po drabinie opartej o ścianę jego domu, nagrał go podczas drzemki ze swoją dziewczyną. W odróżnieniu od wcześniejszego sposobu dostarczenia wiadomości, stalker wysłał film za pomocą funkcji Airdrop, która jest dostępna w telefonach marki Apple. Aby plik przeszedł z urządzenia na urządzenie, muszą one znajdować się maksymalnie 20 metrów od siebie.

źródło: Kanał youtube Jay Swingler

Sytuacja wygląda na prawdę przerażająco. Mimo iż Jay we wcześniejszym filmie prosił stalkera by odpuścił i dał spokój ten nie dał za wygraną i ponownie zaatakował. W dzisiejszym filmie również zwrócił się w tej sprawie do stalkera i zobaczymy jaki będzie tego skutek. Mam nadzieję, że stalker odpuści i zostawi Jay’a jak i jego rodzinę w spokoju.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę dodaj komentarz
Please enter your name here