World of Warcraft – duży krok w e-sport

2
2138
World of Warcraft

World of Warcraft – z dungeonami na czas w e-sport.

Jakiś czas temu Blizzard ogłosił, że za pomocą World of Warcraft chce wejść na scenę e-sportową. Wiemy, że na niektórych zawodach gra się już w WoW’a profesjonalnie. Są to głównie areny Player vs Player, na których drużyny walczą ze sobą w pojedynkach 3 vs 3. Prawda jest niestety taka, że rozgrywki te nie cieszą się zbyt wielką popularnością, a każdy kto choć przez chwilę grał w tę produkcję dobrze wie jak bardzo gracze narzekają na PvP w tej grze. Tym razem jednak panowie z Zamieci postanowili rozwinąć to z czego zdecydowana większość MMORPG’ów słynie. Tak, mam na myśli rozgrywki PvE, czyli nic innego jak gracz kontra otoczenie.

System rozgrywek

Wraz z ostatnim dodatkiem World of Warcraft: Legion dodany został system Mythic+. Są to nieskończone ulepszenia dla najtrudniejszego stopnia instancji. Gracze zdobywają klucze, którymi następnie zwiększają poziom trudności danego dungeona poprzez wzmocnienie zadawanych obrażeń oraz liczbę punktów zdrowia jakie posiadają potwory. Dodatkowo wyższe poziomy kluczy dodają kolejne utrudnienia w postaci affixów. Krótko tłumacząc, w danym tygodniu oprócz silniejszych potworów podczas robienia instancji mogą występować przeróżne „bonusowe” efekty. Jednym z nich jest efekt, który obniża leczenie jakie otrzymują gracze nawet o 100% bazując na tym ile razy ktoś został uderzony w ciągu ostatnich kilku sekund. To sprawia, że rozgrywka jest o wiele ciekawsza, w tym samym czasie czyniąc ją rywalizacją wśród graczy.

Właśnie ten system został wybrany jako cel, który Blizzard chce wnieść do e-sportu. Chwilę po ogłoszeniu tej nowiny, panowie w garniturach wzięli się do roboty zaczęli balansować poszczególne dungeony. Co najśmieszniejsze, w jednym z patchy znalazła się notka informująca o tym, że jedna z umiejętności jakich używa Boss będzie osłabiona aż o 90%. Wywołało to falę śmiechu i krytyki skierowanej w kierunku właściciela produkcji. Ostatecznie wszystko jednak wyszło dobrze i Blizzard wszedł na scenę z dungeonami robionymi na czas.

Jednak content PvE różni się od PvP. Rozgrywki działają na innych zasadach. Jak więc to przekłada się na rywalizację? Otóż w przeciwieństwie do rywalizacji miedzy graczami, opierającej się na kontrach, w tym wypadku gracze mogą wyjść z własnym rozwiązaniem odnośnie sposobu w jaki chcą przejść daną instancję. Jedno jednak łączy owe rodzaje e-sportu. Mecze są rozgrywane w systemie bezpośredniej rywalizacji, dlatego w jednym czasie walczą ze sobą tylko dwa teamy. Dodatkowo, tak jak w przypadku csgo strony wybierają mapy na jakich chcą zagrać, tak samo tutaj wybierane są dungeony, które będą speedrunowane.

Kwalifikacje

Same drużyny zaproszone na turniej są wyłaniane poprzez kwalifikacje, które odbywają się w danym tygodniu i polegają na tym, że teamy wysyłają 5 najlepszych wyników jakie osiągnęli przez tydzień. Ważne jest jednak, by każdy z wyników dotyczył innej instancji. Wszystko odbywa się na kontach i postaciach samych użytkowników, dlatego też do dyspozycji mają tylko to co udało im się osiągnąć na publicznych serwerach World of Warcraft. Podczas rozgrywek turniejowych, zawodnicy mają już do dyspozycji specjalnie przygotowane konta, na których dostęp mają do wszystkich postaci i najlepszych przedmiotów.

dungeon

Jeśli przyjrzymy się zawodom, które zostały już zorganizowane bazując na tym systemie, to okazuje się, że mecze mimo, iż walczenie z oskryptowanymi przeciwnikami w teorii może wydawać się dosyć nudne, to wcale tak nie jest. Poszczególne drużyny używają różnych strategii, by pokonać ten sam odcinek, a same klasy postaci, które składają się na 5-cio osobowe zespóły oferują całą paletę rozwiązań. Wszystko jest naprawdę intensywne i często walka o zwycięstwo trwa do samego końca.

Czy sądzicie, że taki rodzaj e-sportu ma duże szanse na powodzenie? Czy może rozgrywki te będą trafiały głównie do fanów uniwersum tak jak ma to miejsce w przypadku Aren 3v3?

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę dodaj komentarz
Please enter your name here